czwartek, 31 marca 2011

Planowanie.... zdrowia

Pomyślisz pewnie: "znów to planowanie....:(".
Niestety, nie planując gubisz setki godzin w czasie: dnia, miesiąca, a nawet roku!
Zaplanuj sobie również czas na aktywność fizyczną! Czas na spędzony na wysiłku nie może być w Twoim życiu nigdy czasem wolnym! To musi być czas zaplanowany. Tak samo jak planujesz, ze o 18:00 wyjdziesz z domu na piwo i wrócisz o 20:00, tak samo musisz zaplanować, że w każdy inny dzień o 18:00 pójdziesz np: pobiegać!

Tu chodzi o Twoje zdrowie! Aktywność fizyczna nigdy nie przedłuży Ci życia o jakiś czas (w końcu możesz umrzeć z innych powodów niż naturalne/zdrowotne, prawda?). Pomoże Ci jednak przeżyć lata które Ci przypisano w zdecydowanie innych warunkach!
Co z tego, że siedzisz dziennie do 4 rano przy swoim serwisie i za najdalej 2 lata będziesz na szczycie Googl'a i zaczniesz zarabiać grube pieniądze, jak za 3 lata z niedospania, zmęczenia i frustracji trafisz na intensywną terapię zdrowotną?!

Proste zasady podtrzymujące zdrowie:
  1. 3x30x130 - czyli 3 razy w tygodniu, przez 30 minut bądź aktywny / aktywna fizycznie (tętno przynajmniej 130). Oczywiście dłużej, częściej to lepiej dla Ciebie.
  2. Odżywiaj się stosownie do wysiłku podejmowanego w ciągu dnia. Jedz tylko tyle ile Ci potrzeba, a nie ile chcesz. Na koniec tej zasady: jedz wtedy gdy jesteś głodny / głodna! Najczęściej siedząc przy komputerze zaczynamy jeść w wyniku frustracji czy nudy (planując dzień unikasz nudy !!!).
  3. Stretching (rozciąganie) - rozciąganie się po wysiłku fizycznym dostarcza wielu pozytywnych doznań. Jeżeli tylko poczujesz ból podczas takiego ćwiczenia, natychmiast zmniejsz stopień rozciągnięcia mięśnia. UNIKAJ podczas ćwiczenia mocnego i powtarzalnego "pogłębiania"!!! Możesz naderwać w ten sposób ścięgno! Systematyczne, racjonalnie zaplanowane i wykonywane z głową ćwiczenia rozciągające utrzymują Twoje mięśnie w dobrym stanie poza wysiłkiem, pomagają unikać kontuzji w czasie wysiłku, sprawiają, że na prawdę czujesz się LEPIEJ!
  4. Wysypiaj się! Sam wiem, że ciężko osiągnąć ten cel, ale chociaż kilka razy w tygodniu postaraj się odpuścić nocne posiedzenia, na koszt swojego snu.
W porządku. Moim zdaniem teraz pozostaje Ci wprowadzić modyfikacje do swojego kalendarza i działać dalej.
Pamiętaj: form aktywności fizycznej jest tak ogromna ilość, że na 100% znajdziesz coś dla siebie !!! Nie lubisz dużych obciążeń? A kojarzysz Roberta Korzeniowskiego.....? Właśnie! Chód też jest formą ruchu. Spacer czasem może przekształcić się w lekki truchcik ;)

Życzę powodzenia i bierz się za siebie!

czwartek, 24 marca 2011

Ochrona

Witam ponownie, dziś miało być dalej o kolejnych krokach pisania własnej aplikacji = strony www, ale zmieniłem zdanie. Do ostatniego tematu pasuje mi bardzo ważna rzecz, której nikt nie powinien pomijać! Absolutnie nikt! Chodzi mi o bezpieczeństwo!!!

Otóż, wyobraź sobie taką sytuację: stworzyłeś/aś po prostu nieziemską stronę! Odwiedzający "walą drzwiami i oknami", a i zyski zaczęły przewyższać wydatki! Czy może być lepiej? Pewnie! Ale w tym czasie, gdy Ty popadasz już w samozachwyt, ktoś o mało ciekawych zamiarach już dobiera się do Ciebie i Twojego dzieła - haker.

W miarę powiedzmy, że nic się nie stało jeśli chciał Ci jedynie uświadomić słabości i dziury w Twoim "systemie" tworzonej strony.
W tym gorszym przypadku sprawa wygląda tak: Odwiedziny spadają, dochód spada. Dopiero po pewnym czasie dochodzisz do tego co jest grane. No tak, ktoś pozbawił Twoją stronę funkcjonalności.
Najgorzej, jeżeli całkowicie przejął nad nią panowanie....

UWAGA: Strata zaufania klienta (odwiedzającego) jest tragedią w przypadku
świata" internetu. Pomyśl ile razy zrezygnowałeś/aś z wejścia na jakąś stronę, ponieważ zraziły Cię jakieś "dziwa" wypisane przez hakera. Ja sam podczas pisania tego artykułu przypominam sobie kilka świetnych stron na które już nie zaglądam, bo ktoś nie zadbał o ich bezpieczeństwo....

Masz rację, to właściwy moment na pytanie: "To co robić?!". Otóż odpowaiadam:
  1. Bezpieczne hasło: bezpieczne hasło to taki, które zawiera minimum moim zdaniem 8 znaków różnorodnych i nie jest logicznym ciągiem. Logiczny ciąg znaków łatwo odgadnąć przestępcy, a być może wpadnie na nie przez przypadek. Dlaczego od 8 znaków? Ponieważ liczba możliwych kombinacji jest tak ogromna, że teoretyczne wypróbowanie ich wszystkich zajmuje ponad kilkanaście lat! Bezpieczeństwo hasła zwiększasz, przez kombinację znaków różnorodnych, czyli włączasz w kombinację: duże i małe litery, znaki specjalne (np: znaki małpy, kropek, dolara itp), oraz cyfry. Uwierz mi! Bezpieczne hasło to połowa sukcesu.
  2. Nie przechowuj na serwerze plików, które w jakikolwiek sposób mogły by dać podstawy pojęcia jak wygląda struktura wewnętrzna plików, bazy czy folderów. Wszystkie pliki instalacyjne usuń na koniec z serwera. Bardzo dobrym pomysłem jest przechowywanie plików, które zawierają dane formularzy logujących poza katalogiem głównym. Czyli niejako wyżej niż domyślne public_html.
  3. Zadbaj o filtrowanie danych przychodzących. Najlepszym sposobem jest filtrowanie wszystkiego w co może ingerować użytkownik witryny. Najprostsza funkcja języka php: strip_tags() pozwoli Ci wykluczyć z szeregu zagrożeń wszystkich "domorosłych" hakerów.
  4. Polityka bezpieczeństwa - sprzęt: Zadbaj o właściwą ochronę komputera/komputerów na których masz pliki ze swoją stroną! Zainstaluj antyvirusa, firewall'a oraz jakieś narzędzie przeciw szpiegowskim programom. Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której ktoś pozna Twoje nawet bardzo bezpieczne hasło! Korzystaj tylko z zaufanego sprzętu! Nie widzę sytuacji,gdy ktoś przechowuje pliki swojej "kury znoszącej złote jajka" na komputerze osiedlowej kawiarenki internetowej!!! To jest wręcz absurdalne!
  5. Polityka bezpieczeństwa - ludzie: Hasło udostępnij tylko osobom, którym jest ono niezbędne, czyli de facto współpracownikom, bo komu jeszcze mogło by się przydać?;) Nie mniej staraj się tworzyć dodatkowe konto (klienta MySQL, FTP itd.) z uprawnieniami odpowiednimi dla danej grupy pracowników.  To uchroni Cię w jakiś sposób przed zawiścią ze strony, być może zazdrosnego, pracownika. Teraz będzie brutalnie, ale musi: W życiu zdarzają się wypadki i Ty musisz zadbać o to, aby w chwili gdy coś Ci się stanie, ktoś mógł kontynuować Twoje dzieło. Przecież tyle pracy nie pójdzie na marne! Zadbaj więc, aby w nagłym wypadku, ktokolwiek odpowiedzialny miał dostęp do wszystkiego co robiłeś (w tym także dokumentacji!!!).
  6. Ogólne zasady: Staraj się co jakiś czas zmieniać swoje hasło. Nawet gdy ktoś w jakiś sposób Cię okradnie z niego, po jakimś czasie stanie się one bezwartościowe dla niego! Nigdy nie daj się nabierać na teksty typu: "po co zakrywasz klawiaturę, skoro i tak mi się Twoje hasło nie przyda?!". Ale hasło i dane formularza są Twoje i one chronią Twoje wiele godzin, dni i lat pracy. Wydaje mi się to argumentem niepodważalnym, aby jednak te klawisze zasłaniać!
  7. No i chyba nie muszę, ale wspomnę, o otwieraniu witryn, plików i poczty elektronicznej wątpliwej treści i pochodzenia? Dla pewności dam Ci radę: nie rób tego ;) Jeżeli ktoś ma CI coś ważnego do zakomunikowania, znajdzie sposób abyś dostał jego korespondencję!
Pracuj i planuj w pocie czoła, a unikniesz kilku problemów na przyszłość. Już teraz (na początku pracy) pomyśl nad podstawowymi aspektami bezpieczeństwa! W szeregu działań pozycjonujących, optymalizujących, marketingowych i rozwijających Twoją witrynę WWW, pamiętaj aby zająć się bezpieczeństwem, o którym dużo osób zapomina!!

piątek, 18 marca 2011

Ostrożnie i z rozwagą

Otóż, postępowanie tak jak w temacie gwarantuje Ci jedną niezawodną rzecz (no może w 99%; wszystko zależy od Ciebie). Jaką, już odpowiadam:
Nie musisz wielokrotnie w ciągu całej swojej działalności myśleć nad kolejnymi rozwiązaniami i zarządzaniem jako takim, a to wszystko pod presją czasu oczywiście...


Jak tego unikać? Podejmij kilka bardzo prostych kroków (przynajmniej z nazwy):
  1. Odpowiedz sobie na pytanie: "Co chcę zrobić? Jaki jest mój cel?"
- Bez tego nie zaczynaj niczego. Pomyśl w ten sposób: piszesz stronę, ale po jakimś czasie w sumie wpadasz na jakiś nowy pomysł, na temat lub nie, co powoduje przeorganizowanie całej Twojej pracy. Zaczynasz zmieniać kolejne części serwisu tak aby pasowały do całości, a w dalszym ciągu w zasadzie nie masz do publikacji nic. Jeżeli piszesz swoją aplikację sieciową tylko i wyłącznie dla przyjemności, to w porządku, nie przeszkadzaj sobie.
Z powodzeniem możesz jednak odłożyć część pomysłów na inny projekt, oddać je znajomemu lub może nawet sprzedać?!
Co zrobisz i w jakim kierunku to Twoja rzecz. Pamiętaj jednak że możesz dojść do momentu, gdy wciąż będziesz poprawiał i udoskonalał swoje 'WWW", ale tak naprawdę nigdy nie dojdziesz do spójnej całości z której mogą korzystać internauci.

Ja to widzę tak:
  • Stwórz coś co ma ręce i nogi, nadaje się do pokazania światu i oczywiście posiada na starcie już pewną funkcjonalność (inaczej nikt nie będzie chciał wracać do Twojego serwisu).
  • Przetestuj pod każdym możliwym kątem (nawet tym mocno absurdalnym) swoje dzieło i spraw, aby działało bez zarzutów.
  • Pokaż się! Jeżeli maż już coś co w pełni działa pokaż swoją "próbkę" światu! Już na tym etapie zdobywaj nowych klientów, kontakty i adresy meilowe. Te osoby, które będą z Tobą od początku na pewno docenią Twoje przyszłe działania rozwojowe
  • Mając już w pełni sprawne "WWW" postaraj się o nowe możliwości! Zobacz: Klienci już korzystają z Twojego serwisu, a teraz dostarczasz im kolejnych ciekawych i przede wszystkim nowych rozwiązań! Któż nie kocha rozwoju w internecie?! Nawet wyszukiwarki Cię docenią (od pewnymi warunkami oczywiście, ale o tym kiedy indziej)
     2. Oceń czy podołasz

-Jeżeli masz się zarzynać samemu byle by coś "stworzyć", czy nie lepiej jest wciągnąć do projektu kogoś jeszcze? Jest tyle zadań, które można podzielić! Grafika, skrypty, poszczególne działy, wygląd ogólny, teksty, reklama... Mało? Wiadomo lekko nie ma, bo jeżeli już wpływasz na głębię internetu to jest to niemal natychmiastowy skok na główkę w środek oceanu! Czasem dzięki takiej pomocy możesz działać skuteczniej (zawsze ktoś będzie miał czas na zajęcie się serwisem), ale również podczas wspólnego tworzenia można spędzić miło czas.

      3. Przemyśl wstępną strategię reklamy i rozwoju

- Jeżeli chcesz być "Tym Kimś" to skądś Cię ludzie muszą znać! Pomyśl jak mają do Ciebie dotrzeć. Czy będą to plakaty na osiedlu czy reklama w TV - to jakoś muszą się dowiedzieć, że jesteś i że jesteś Najlepszy!
Musisz również wiedzieć co dalej: owszem stworzyłeś swoje dzieło, ale co za rok? Za miesiąc? Na starcie musisz założyć sobie, póki co jeszcze mgliste, cele dalsze. Bez nich z czasem się po prostu wypalisz.
Podsumowując:
Masz cel? Wytycz sobie drogę, którą będziesz podążać. Musisz wiedzieć, którędy chcesz iść, aby nie paśc w połowie swej drogi z powodu dezorientacji!


Cytat z muzyki, która często staje się inspiracją? Oto on:
"Dobrze wiem którędy iść mam by nie zgasił nikt, we mnie ognia" - IRA "Ogień"
http://www.320bit.com/mp3_Ira+Ogień,sh,8tP591pVi9Z,t1.html

Wiadomo, że od razu Rzymu (Facebooka, NK czy innego portalu) nie zbudowano.
Stwórz aplikację, która niemal od zaraz będzie sprowadzać odwiedzających, a następnie działaj, aby ją rozwijać i dostarczać swoim wizytatorom powodów do ponownego wejścia na Twoją stronę.

poniedziałek, 14 marca 2011

Na śniadanie - czyli tytułem wstępu

Na wstępie wypada się przywitać: Dzień dobry / wieczór (noc?!), w końcu ludzie teraz o różnych godzinach przeglądają strony www ;)
Chciałem zaznaczyć, ze jest to moje pierwsze spotkanie z "Blogiem", ale nie z pracą przy stronie internetowej. Dlaczego, więc wybrałem gotowy szablon oferowany przez Google? Głównie dlatego, że tak jak większość rzeczy i tę należy zacząć ostrożnie i z rozwagą (tak jak i pisanie każdej innej strony internetowej).  Wyobraźcie sobie ogół spędzonego czasu na tworzeniu "mechanicznej" części bloga.....
Po co tracić czas na tworzenie czegoś co już jest, skoro celem jest tworzenie artykułów, na których skorzysta wiele osób.
Za początkowy cel obrałem sobie napisanie kilku / kilkunastu rad dla startujących ze swoimi pomysłami Programistów..... Tak wiem, przecież jest tyle poradników i innych cudów - w końcu w internecie można znaleźć wszystko (często jednak też nic - nic konkretnego).

Jestem zdania, że ten pierwszy (na pewno nieco chaotyczny) artykuł jakoś Was przywitał.

Jak słuchacz muzyki (sądzę, że jestem niemal od niej uzależniony) chciałem dorzucić cytat Paktofoniki:
"Dla pewnego swego i chcącego nic trudnego!"
Oraz zapraszam do przesłuchania całości utworu muzycznego:
http://www.320bit.com/mp3_Paktofonika+Dla+Pewnego+Swego,sh,8DuTwG6MJWL,t1.html
Dla tych co nie lubią tego rodzaju muzyki polecam skupienie się na treści tego utworu mp3.


Zwróćcie uwagę na frazy pogrubione i pisane kursywą w powyższej wypowiedzi... Wydaje mi się, że przeanalizowanie ich w kolejnych "artykułach" mojego autorstwa sprawi Wam wiele przyjemności. Z drugiej strony skłoni do przemyślenia i usystematyzowania Waszych pomysłów na stronę internetową (teraz coraz częściej zwaną aplikacją - czyli dojrzałym programem).